Autorem artykułu jest Joanna Wiejak
Czy warto zainteresować się numizmatyką i kupować monety z emisji NBP? Czy inwestowanie we współczesne środki płatnicze jest opłacalne? Czy da się zarobić na współczesnych monetach i banknotach? Ile tak naprawdę można zarobić na monetach kolekcjonerskich?
Czy inwestowanie we współczesne środki płatnicze jest opłacalne?
Ostatnio wiadomości telewizyjne pokazywały długie kolejki ludzi, oczekujących po kilkanaście godzin na otwarcie drzwi Narodowego Banku Polskiego. Po co stoją przez całą noc na takim mrozie? – pytali dziennikarze. Otóż chcieli kupić nowe monety ze świeżych emisji Mennicy Państwowej, aby uzupełnić swoje kolekcje lub po prostu, aby szybko zarobić na podwyższeniu ich wartości.
Czy inwestowanie we współczesne środki płatnicze jest opłacalne? Dla jednych to hobby, dla innych warta nawet odmrożenia uszu inwestycja. Tuż po emisji na limitowanych seriach monet można zarobić nawet kilkaset złotych. Artur Mikołajczak w tygodniku internetowym CashFlow&You, w bardzo ciekawy i obrazowy sposób przedstawia, jak można zarabiać na współczesnych monetach i banknotach.
Zanim to uczynimy to w skrócie należy wyjaśnić sobie co to jest moneta kolekcjonerska?
Jest to moneta bita najczęściej stemplem lustrzanym o wartości z założenia przekraczającej wartość nominału. Jest to moneta, która nie jest przeznaczona do obiegu. Monety tego typu niejednokrotnie są zabezpieczone kapslami ochronnymi lub innymi zabezpieczeniami, aby nie ulegały zniszczeniu, czy też bezpośredniemu dotykowi. Dlatego stan tych monet z reguły jest idealny (czyli I menniczy).
Pewnego razu w prezencie na imieniny dostajemy komplet 2 szt. monet o nominale 10zł z wizerunkiem Zygmunta II Augusta. Jedna z nich to popularnie zwane popiersie, a druga to półpostać. Monety te zostały wybite w srebrze próby 925.